Nocą spacer przez Kłodzka ulice

Godzina kolejna minęła, sen nie przychodzi, nieswoje łóżko, kot się nie tuli, kolega śpi obok… Są tylko dwie opcje, przewrócić się na drugi bok lub nałożyć buty, aparat w rękę i na miasto… Materiał to właśnie efekt wyboru, którego wtedy dokonałem.

Kłodzko nocą, gdzieś tak między pierwszą, a trzecią w nocy… zapraszam do mojego świata…

…a do zdjęć dołączam jeden z moich ulubionych utworów, z którymi uwielbiam chodzić nocą po miastach, oczywiście Kłodzko to nie Paryż, ale motyw pasuje mi zawsze i wszędzie… genialna ścieżka dźwiękowa Miles’a Davisa… film też polecam. Smacznego :)

Miles Davis - Ascenseur pour l'échafaud

Recommended Posts

Start typing and press Enter to search